Myśleć o sobie, jako o osobie bogatej mimo niedostatku

Bogactwo i niedostatek, to dwa ważne tematy nieustannie poruszane na wszystkich forach społecznych, rządowych a także rodzinnych. Wciąż dyskutujemy o pieniądzach, o bogactwie, o majątku. Często także w różnym kontekście poruszane są tematy biedy a nawet nędzy, czy chociażby niedostatku. Czym są wyżej wspomniane określenia? I co zrobić, aby mimo niedostatku czuć się osobą niebiedną a nawet bogatą?

Bogactwo

Bogactwem określa się całkowitą wartość pieniędzy i dóbr, które są własnością jednej osoby lub rodziny. Myśląc o bogactwie mamy na myśli zazwyczaj obfitość dóbr materialnych. I choć istnieją jeszcze inne rzeczy mówiące o bogactwie, jak bogactwo uczuć, czy bogactwo słownictwa, albo bogactwo intelektualne lub kulturowe, to jednak zazwyczaj mówiąc bogactwo mamy na myśli majętność, dobrobyt, nadmiar dóbr.
Aby osiągnąć bogactwo, czyli majętność niezbędne są niektóre cechy będące zaletami, jak pierwsza podstawowa, którą jest zdrowie a zwłaszcza to psychiczne, choć tego fizycznego także nie trzeba lekceważyć. Następne cechy to posiadanie energii życiowej i kreatywności. Wysokie poczucie własnej wartości i wiara w swoje możliwości, umiejętność radzenia sobie z porażkami i sukcesami, to kolejne bardzo ważne cechy. Nie bez znaczenie jest też umiejętność wykorzystania z okazji i zbiegów okoliczności, posiadanie wiedzy i pewnych talentów a zwłaszcza przedsiębiorczości oraz umiejętność utrzymywania relacji i kontaktów z ludźmi.
Ludzie bogacą się różnymi sposobami. Jedni mają szczęście i bogactwo podane mają na przysłowiowej tacy a inni próbują dojść do niego niekoniecznie uczciwą drogą za co potem słono płacą. A jeszcze inni dochodzą do niego ciężką pracą, co oczywiście bardzo się chwali.

Niedostatek

Niedostatek jest odwrotnością bogactwa. Jest niedoborem w porównaniu z nadmiarem w bogactwie. Wiele osób niedostatek utożsamia z biedą, z nędzą, z ubóstwem. Niedostatek jest stanem, w którym występuje definitywny brak czegoś, na przykład żywności, leków, pieniędzy, odzieży, czyli czegoś co stanowi całkowitą podstawę egzystencji. O niedostatku można mówić wówczas, gdy nie dysponuje się takimi środkami, które pozwoliłyby zaspokoić wszystkie podstawowe potrzeby. O niedostatku można mówić także wtedy, gdy istnieje pewna ilość środków, lecz jest ich za mało, aby zapewnić wszystko, co niezbędne do pokrycia wszystkich potrzeb.
Niedostatek może mieć różne podłoże. Najczęściej jest to nieumiejętność radzenia sobie w życiu. Powodem może być też trwanie w sidłach nałogu. Przewlekła choroba fizyczna lub psychiczna również może przyczynić się do niedostatku. Zaciągnięte pożyczki i ich spłata obciążona odsetkami również potrafią doprowadzić na skraj nędzy. Powodów niedostatku jest dużo. Najważniejsze, aby mimo wszystko szukać drogi wyjścia z osobistej zapaści finansowej.

Pieniądze

Pieniądz jest jednostką monetarną, która jest uznawana w danym kraju, lecz sam pieniądz, to jeszcze nie bogactwo a tylko miara bogactwa. Powszechnie za człowieka bogatego uchodzi ta osoba, która ma dużo pieniędzy i nieruchomości, wiele udziałów i obligacji, dużo drogich samochodów, itd. Lecz bogatym może czuć się również osoba nieposiadająca zbyt wielu pieniędzy, bo wszystko zależy od tego, jak myślimy o sobie i o swoich pieniądzach. Świat i my sami jesteśmy tacy, jacy sami myślimy, że jesteśmy. I aby poczyć się bogatym wystarczy nie czuć się biednym. A aby nie czuć się biednym trzeba spełnić dwa warunki. Pierwszy z nich, to zmiana toku myślenia o sobie. A drugi, to zadbanie o swoje indywidualne bogactwo. I tu przykład.
– Nie czuję się biedny, gdy mam w portfelu zapasowe 100, 200, czy 500 zł. tak na wszelki wypadek. – Nie czuję się biedny, gdy mam oszczędności, jakiekolwiek by one nie były. Nawet niewielkie, lecz systematycznie budowane będą rosły i stanowiły realne zabezpieczenie materialne, jak i psychiczne dla nas. – Nie czuję się biedny, bo stać mnie na to, czy na tamto, bo prowadzę w swoim gospodarstwie domowym fundusze celowe z przeznaczeniem na dane cele. Tych funduszy celowych może być kilka, albo i więcej w zależności od kondycji finansowej i naszych potrzeb i liczba ich może się zmieniać. Można gromadzić je na przykład w systemie bankowym, albo w systemie kopertowym u siebie w domu.

W pojęciu bogactwa i czucia się bogatym nie tyle chodzi o realne ogromne pieniądze, ile o tok naszego myślenia, że na wszystko mam a więc nie jestem biedny. A jak nie jestem biedny, to jestem bogaty na swoj sposób i choć inni nie zawsze docenią nasze bogactwo, to jest to dla nas wcale nieważne, bo najważniejsze jest to, jak my sami postrzebgamy siebie. A jak siebie postrzegamy, to tak się czujemy.
Zawsze można czuć się bogatym i nawet wtedy, gdy nasze dochody nie należą do najwyższych a nawet są poniżej średniej krajowej. Wystarczy tylko zadbać o swoje domowe finanse i o zmianę swojego toku myślenia.